na początek ;)
środa, 25 kwietnia 2012
Malwinka
Oto i ona- Malwinka :). Imię na poduszeczce należy do właścicielki anieliny :). Jak na pierwszą anielinę chyba nie jest źle. Rączki nie przyszyłam celowo bo uznałam, że Tosia będzie chciała bawić się nią jak każdą inną lalką. Z tego samego powodu koszula nocna ma rozporek z tyłu- taki akurat pod skrzydłami się kończy, a zawiązywany jest na tasiemkę. Skrzydła przyszyłam do korpusu.
wtorek, 24 kwietnia 2012
Pogoda paskudna :(. A chciałam w końcu ruszyć na podbój lasu w towarzystwie aparatu ... Nic to. Zaczekam. Mam przecież co robić- skończyć anioła śpiocha dla siostrzenicy, zacząć robić kolejnego zamówionego kota- czy raczej Kotę. Powinnam też skończyć zamówienie firankowe pewnej pani- panel (lila + ciemny fiolet) biała firana z ciemnofioletową lamówką. Na panelu naszyta jest "otwarta z obu stron kieszeń" przez którą przechodzić będzie woal. Nie wiem, czy opisałam to dość jasno... A śpiocha oczywiście obfocę :) .
poniedziałek, 23 kwietnia 2012
czwartek, 19 kwietnia 2012
maniaczka aparatu ;)
Pracując w maleńkiej wiosce nie ma zbyt wielu miejsc do "odwiedzania". Ale spacery i przyroda warte grzechu...
środa, 18 kwietnia 2012
znowu posłanka :)
Później poszły już prostsze i z tych samych tkanin (oprócz pomarańczowego- to zrobiłam z tkaniny obiciowej):
Środkowy jak widać jest naparapetnikiem :). Wszystkie z tego posta czekają na swojego kota :)
Środkowy jak widać jest naparapetnikiem :). Wszystkie z tego posta czekają na swojego kota :)
posłanka dla kotów lub małych psów
Jako, że mam kota (albo on mnie) i umiem szyć postanowiłam uszyć posłanko- zaczęło się od tego:
Tkanina welurowa, wypełnienie z watoliny, poduszka dwustronna. Całość można prać, co też już kilka razy miało miejsce ze względu na pojawiającą się sierść ;)
Tkanina welurowa, wypełnienie z watoliny, poduszka dwustronna. Całość można prać, co też już kilka razy miało miejsce ze względu na pojawiającą się sierść ;)
...
Jakoś weny nie mam na wymyślanie tytułu. Teoretycznie powinnam kończyć zamówienie dla koleżanki- zasłony, firany i listwa do plastikowej szyny. Cała ściana ma 5,70m. Ale jakoś spać mi się zachciało. Nie zdrzemnę się bo za godzinę powinnam być u innej Pani porozmawiać o jej mieszkaniu i firankach. Zamówienie, które aktualnie robię mam powiesić w piątek wieczorem więc zdążę skończyć wszystko z palcem w ... ;).
Subskrybuj:
Posty (Atom)