na początek ;)

na początek ;)

sobota, 26 listopada 2016

wciągnęły mnie :)

No tak- odkąd odkryłam, że wstążki w tej formie wychodzą mi całkiem przyzwoicie - wciągnęły mnie totalnie. I gdyby tylko ręce, które odmawiają mi posłuszeństwa- odpuściły trochę- byłoby więcej :)








niedziela, 6 listopada 2016

:)

Taaaak. Długo mnie tu nie było... Ale wracam :D . Niestety dużo pokazać nie mogę ale zawsze to coś ;) . Niestety ręce odmawiają posłuszeństwa :( .
I tak już najwyższa pora na coś świątecznego :







Dodam, że to druga taka w miarę przyzwoita rzecz tego typu . Pierwsza musi najpierw dotrzeć do przyszłego właściciela, potem wstawię zdjęcia :) .

A teraz znowu chwalipięctwo :D  . Wymianka z Kasią  EmKa .
Uwielbiam jej biżuterię :D

 Zdjęcia zapożyczone od Kasi  . Jeśli macie ochotę - zapraszam również na jej stronę fb EMKa Jewellery . Jak będę miała więcej zdjęć mojej biżuterii od niej na pewno też się pochwalę :)

poniedziałek, 20 czerwca 2016

znowu z dużym opóźnieniem

No tak- jak się nie zbiera żeby napisać to tak wychodzi ;)  . Wytwory zrobione już dawno temu o czym najdobitniej świadczy jajo .... A reszta w tzw międzyczasie ;)








No i niedawno zrobiony pierścionek. Kurs z internetu . Gdyby ktoś reflektował poszukam i podam link . I jak nie noszę pierścionków- tak teraz chyba zacznę :)



Nauczyłam się też od http://sutasz-slomkad.blog.pl/  oplatać łezki . Uwielbiam takie rzeczy :) . Nabyłam kilka kolorów szklanych łezek , które czekają na swoją kolej :)




Kolejną koralikową rzeczą od której się uzależniłam są bransoletki na dysku kumihimo :)








Sporo tego się nazbierało- prawda ?

niedziela, 13 grudnia 2015

Świątecznie...

... i nie tylko ;) .
Dzisiaj po długim czasie pokażę Wam po trochu wszystkiego . Wybaczcie jakość zdjęć ale robione telefonem bo nie było czasu na bawienie się w ustawienia w aparacie :) .
Najpierw coś co pewnego dnia tak po prostu przyszło mi do głowy uszyć . Bardzo lubię szyć maskotki ale z jakiegoś dziwnego powodu nie znoszę ich wypychać ;) .





Teraz koralikowy wisior. Kurs z sieci (gdyby ktoś chciał namiary mogę poszukać ) . Docelowo podobno miały być kolczyki ale na uszy byłoby zdecydowanie za ciężkie.





Teraz świątecznie. Najpierw karczochy:




i całkiem niedawno- czyli totalna świeżynka - bombki kanzashi :




 I kanzashi na opasce do włosów :



Muszę się przyznać, że do tego rodzaju kwiatów zabierałam się jak pies do jeża  ;) . Kilka miesięcy temu postanowiłam zacząć je robić ale nic mi nie wychodziło. Najgorzej szło sklejanie płatków w całość. Rzuciłam w kąt i niedawno wróciłam. Na zdjęciach powyżej już jest znośnie ;) . Moje calkiem pierwsze są takie ...   :





Dalej świątecznie - bombki falbankowe :




Na koniec Rychosław wiszący mi na szyi ;) :




Uhhh, jak na mnie to całkiem spory post :) .

sobota, 5 września 2015

cd trójkątów

W sumie nie tylko trójkąty ;) . Wciągnęłam się w szycie tych maluchów :) . I nie tylko tych . Kolczyki z czerwonych triangle od Kasi tak bardzo mi się spodobały, że chciałam od niej jeszcze jedną parę w innych kolorach. (co prawda nie sobie ale jednak ;)  ) . Chociaż sobie też chyba chciałam ale głupio było prosić o kilka par ... Kasia udostępniła kurs więc nie mogąc się doczekać sama zrobiłam 2 pary ( mam tylko dwa kolory ale na pewno zakupię więcej ) .











 


I kulki z perłowych FP

niedziela, 23 sierpnia 2015

troszkę szycia i powrót do koralików

Na pierwszy ogień poduszka sowa . Taki prototyp ;) . W przygotowaniu kolejne ale mam sporo innego szycia i zwyczajnie nie mam kiedy...





Teraz bransoletki:
 - schemat znaleziony w sieci . Bardzo szybko się je robi są naprawdę bardzo proste . Zdjęcia pozostawiają wiele do życzenia ale ważne, że wiadomo o co chodzi ;) . Chociaż gdyby były lepsze byłoby widać cały ich urok.


-i z trójkątów :