na początek ;)

na początek ;)

wtorek, 29 stycznia 2013

znowu sznury ;)

Najpierw pokażę prościutki lariat. Dorabiałam go do bransoletki pokazanej w którymś z poprzednich postów, więc nie mogłam zbyt wiele wymyślać- miał pasować :) .  Długość liczona na 85 cm a wyszedł 93 cm :D.







Zamówiła koleżanka bransoletkę czarno-srebrną. Zrobiłam dwie- żeby miała wybór :)

Wybrała tą z klasycznym wzorem - tylko zawieszki dostała obie (nożyczki to żart bo ma dużo do czynienia z szyciem- więc nie mogłam nie zrobić jej tej zawieszki ;)   )
Edit: Planuję dołożyć coś fajnego do candy i nie biżutkowego :)

8 komentarzy:

  1. lariat jest przepiękny!! cudny kolor :>

    OdpowiedzUsuń
  2. ach jaki te lariaty mają w sobie niepowtarzalny urok!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Potwierdzam jak wyżej kolor cudny, te proste sznury zawsze zachwycają, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ten rodzaj bransoletek, sznur też imponujący:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie sznury chodzą za mną już dłuuugo, są niesamowite. Nie umiem ogarnąć tego jak można je robić, ale widać czarodziejki istnieją;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sznur jest boski , a bransoletki bardzo gustowne!!!

    OdpowiedzUsuń